Izabela Chamczyk – Wojna Dwunastomiesięczna 10. Walka z Materią.

Data:
Od: 10-10-2013
Do: 31-10-2013

Miejsce:
ODA, ul. Dąbrowskiego 5

Izabela Chamczyk – Wojna Dwunastomiesięczna 10. Walka z Materią.

wernisaż:

10.10.2013. godz.: 19:00

ODA, Dąbrowskiego 5

wystawa otwarta do 31.10. 2013

 

IZABELA CHAMCZYK
WOJNA DWUNASTOMIESIĘCZNA

12 wystaw w 12 miesięcy – bez wytchnienia.
Bezlitosne, uporczywe próby nie poddania się.

Walka o sens sztuki z bezsensem egzystencji.
Walka o malarstwo – o odrealniony byt dający nieokreślone wartości.
Walka o wolność twórczą.
Walka przeciwko oczekiwaniom.
Walka z galeriami, biurokracją, kuratorem, krytykiem, recenzentem, innym artystą, ze światem o wolność własną.
Walka o przetrwanie i autonomię; wybór niepokoju na rzecz chwilowej satysfakcji kreacji.
Walka z pisaniem programów, projektów i wniosków.
Walka o pozbycie się lęku przed oderwaniem od rzeczywistości.
Walka przeciwko wartościowaniu sztuki.
Walka o nieskończone możliwości pomyłki.
Walka o odprzedmiotowienie/odfetyszyzowanie przedmiotowości malarstwa.
Walka o możliwość porzucenia wszystkiego.
Walka z przymusem operowania słowem, wyjaśniania słowami.
Walka z hierarchią urzędniczo-nepotyczną.
Walka z nieuznaniem finansowym pracy artysty.
Walka o możliwość bycia artystą.
Walka z nieuznaniem finansowym pracy artysty.
Walka o równoprawne traktowanie artystów i artystek!
Wojna przeciwko robieniu wystaw z których nic nie wynika!
Woja przeciwko spalaniu własnej energii twórczej na próżno!

Przystąpienie do Wojny

  • w najbardziej drastycznych momentach, na skraju wyczerpania gdy konieczne staje się porzucenie półśrodków na rzecz decyzji drastycznych i ostatecznych;
  • zagrzanie do walki: mobilizacja wszystkich sił, gotowość działania i wzmożona czujność, wiara w sens.

Założenia wojenne

Pierwsze działanie wojenne – zebranie sił i sprzymierzeńców – galerii, które będą mnie wspierać i ludzi, dzięki którym będę mogła stworzyć i wstawić dwa cykle obrazów:

  • „Żywe portrety” – to jednostki które mnie inspirują, otaczają i dodają energii. Przenoszę je w abstrakcyjny sposób na płótna, a później ożywiam nakładając kolejną warstwę – projekcję video.
  • „Unicestwianie” – oczyszczanie się ze złej energii starych obrazów, które czekając na swój czas. Nie wygrały, więc muszę je unicestwić – przekonwertować na nowe pełne energii obiekty będące wsparciem w walce.

Kontynuacja rozpoczętej w 2010 roku walki akcją ART ATAK

Rynek sztuki jest bezlitosny, jest jak pole minowe na terenie walk.

Trzeba wyWalczyć dwanaście galerii, które chciałby wziąć udział w projekcie.

Wystawy odbywają się co miesiąc w innej galerii – od stycznia do grudnia 2013 roku. W każdej kolejnej galerii konsekwentnie będzie unicestwiany kolejny obraz lub obrazy i pokazywane będą kolejne – portrety
nowo poznanych ludzi. Zarówno Unicestwianie (ofiary) jak i Żywe portrety (sojusznicy) wpisane są w zasady Wojenne.

Istnienie na polu sztuki, zwłaszcza dla młodego artysty, jest pewnego rodzaju wojną. Daję sobie rok. Czy wygram czy przegram?

Unicestwianie

Unicestwianie moich, dotychczas powstałych obrazów za pomocą żywej magmy farby. Unicestwianie zachodziłoby w czasie trwania kolejnych wystaw, podlegało by mu od 1 do kilku obrazów na jednej
wystawie, aż do unicestwienia wszystkich. Obrazy z poprzednich lat zawieszone tradycyjnie na ścianach zalewałaby farba, ściekająca z zawieszonych za, lub nad obrazami pojemników. Farba zalewałaby obrazy
przez cały czas trwania wystawy. Zakładam dwie opcje zalewania:

  • gdy farba spływa z obrazu na podłogę, wtedy wystawa kończyłaby się również działaniem performatywnym w którym zmywałabym farbę z podłogi własnym ciałem.
  • gdy farba ścieka po obrazie który jest zamknięty w przezroczystym pojemniku z pleksi, nie ścieka ona wtedy na podłogę ale zatapia obraz który moknie, może pleśnieje i gnije przez co powstaje nowy obiekt.

Unicestwianie wynika z potrzeby pozbycia się starej, złej energii zaklętej w przedmiotach jakimi są obrazy. Aby zrobić postęp trzeba zrobić porządki i się oczyścić. Potrzebuję unicestwić stare malarstwo aby
stworzyć nowe.

Równolegle do obrazów unicestwianych pracuję nad „żywymi portretami” jedne i drugie chciałbym konfrontować na wystawach.

Żywe portrety

Cykl obrazów, który jest już w trakcie realizacji to abstrakcyjne malarstwo na płótnie z projekcjami video wybranych osób.
W abstrakcji próbuję uchwycić i przełożyć na kolor i kompozycję osobowość, stany emocjonalne konkretnych osób z którymi mam personalny kontakt.
Projekcje video nakładane na abstrakcyjne obrazy – są to portrety video. Wybrana osoba stojąca przed kamerą ma zupełną swobodę kreacji, w wybranym przez siebie czasie.
Osoby wybieram poznając je, przebywając z nimi, słuchając ich historii.

Żywe portrety powstają z przemyśleń na temat współegzystowania jednostek ludzkich i wniosku, że człowiek do rozwoju, poznawania siebie samego i świata potrzebuje zawsze drugiego człowieka.